8 Desery

Jesienne jabłka zapiekane z pianą według przepisu z 1895 roku

pieczone jabłka

Już na wstępie bez zbędnych ceregieli się przyznam, że nigdy nie byłam szczególną entuzjastką jabłek. Owszem, od wielkiego dzwonu czasem sięgnę po jedno czy dwa, ale raczej bez szczególnego zapału. Owoc jak owoc – surowy smakuje co najwyżej latem gdy nie mamy ochoty na prawdziwe jedzenie. No, chyba że takie jabłka obierzemy i udusimy, usmażymy lub upieczemy – wtedy to już zupełnie inna kategoria. Jabłka duszone i podane jako dodatek do mięs, kompoty, plasterki jabłek smażone w naleśnikowym cieście, szarlotki, rożki francuskie z jabłkowym nadzieniem, jabłka w karmelu – takie jabłka to ja rozumiem! Zwłaszcza jesienią!

Walory takich deserów jak się okazuje Polacy znali już dawno – przepis na dzisiejsze pieczone jabłka znalazłam bowiem w „Kucharzu Warszawskim” z 1895 roku. Bardziej już współcześnie, dla mnie pieczone jabłka to w ogóle pięknie pachnące wspomnienie z dzieciństwa. Mama przygotowywała nam takie na podwieczorek zazwyczaj właśnie jesienią z cukrem i cynamonem – bez zabawy z fantazyjną pianką i też były pyszne! W ogóle deser taki polecam z czystym sumieniem na te długie, przytulnie jesienne wieczory albo gdy ktoś – goście czy domownicy wymuszą na nas potrzebę szybkiego przygotowania deseru a nam się stać i piec, dekorować i guzdrać z w kuchni zwyczajnie nie chce. Przy pieczonych jabłkach roboty nie ma właściwie żadnej a podane z pianką właśnie czy na ten przykład z gałką lodów śmietankowych na stole będą się prezentować cokolwiek imponująco!

Pewnie, że takie obrane ze skórki i poddane obróbce termicznej coś tam ze swoich witamin i właściwości tracą i trudno – niech tracą w czort! To co zostaje, jest pyszne i nikt mi nie wmówi, że jednak mimo wszystko zdrowsze niż większość deserów jakie osobiście znam i preferuję. A na pewno już mniej kaloryczne, co zwłaszcza istotne jest teraz – jesienią, kiedy rozpoczyna się w pełni sezon kanapowy i wychodzić z domu i uprawiać sport chce się systematycznie coraz mniej. Jeśli ktoś ma życzenie, niech sobie wcina jabłka ze skórką na surowo, na zdrowie! Ja jednak pozostanę przy wersji pieczonej i taką też serdecznie polecam do wypróbowania!

Jak przeczytać możecie w przepisie poniżej – ta propozycja jest bazowa i możecie z nią kombinować ile tylko macie życzenie. Osobiście najbardziej lubię między bezową piankę a nadzienie z konfitury lub migdałów dodać jeszcze łyżkę czy dwie domowego budyniu waniliowego (PRZEPIS TU) bo przecież i tak z ubijania białek pozostaną mi żółtka. Jeśli jednak deser ma być ekspresowy, etap ten możemy spokojnie sobie odpuścić – gwarantuję, że i tak będzie pysznie!

pieczone jabłka

Jabłka zapiekane w pianie
Write a review
Drukuj
Składniki
  1. 4 jabłka
  2. 3 białka
  3. kilka łyżek cukru
  4. Nadzienie według uznania: rodzynki, konfitura, mielone migdały, budyń
Wykonanie
  1. Jabłka obrać ze skórki, wydrążyć w środku i obgotować we wrzątku aż nieco zmiękną. Piekarnik nagrzać do 160-170 C.
  2. Oddzielić żółtka od białek. Z białek ubić sztywną pianę pod koniec dodając 2-3 łyżki cukru (z żółtek możemy przygotować domowy budyń waniliowy i dodać nieco do środka jabłek pod bezową piankę)
  3. Jabłka ułożyć na blaszce lub w naczyniu żaroodpornym, napełnić środek konfiturą lub startym jabłkiem zmieszanym z łyżką cukru i mielonymi migdałami. Opcjonalnie, przykryć dodatkowo warstwą budyniu waniliowego.
  4. Nadziane przykryć czapeczką z ubitych z cukrem białek, posypać z wierzchu cukrem i zapiekać w nagrzanym piekarniku 15- 20 minut.
  5. Podawać gorące, opcjonalnie z gałką lodów.
http://www.kuchennykredens.pl/
pieczone jabłka

pieczone jabłka

signature

Mogą zainteresować Cię również

8 komentarzy

  • Reply
    S
    Październik 30, 2016 at 20:44

    Brzmi pysznie :) Bardzo lubię takie desery

  • Reply
    MeCooks
    Październik 31, 2016 at 18:04

    Cudnie to wygląda, smakuje pewnie też nieźle ;-)

    Zapraszam do mnie :-) http://www.mecooks.com

  • Reply
    Ania
    Listopad 1, 2016 at 12:10

    Też nie przepadam za jabłkami solo, ale w wypiekach bardzo mi smakują, dobrze przałamują słodycz dodatków, a zapiekane są genialne! Świetny przepis, z chęcią wypróbuję przy najbliższej okazji. :)

    • Reply
      Monika
      Listopad 21, 2016 at 20:39

      Aniu, bardzo się cieszę! Daj koniecznie znać jak Ci smakowały! :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

  • Reply
    Zosia
    Listopad 2, 2016 at 20:34

    Wyszły meeeega! Zwłaszcza ta pianka w połączeniu z pieczonym jabłkiem, no poezja!

    • Reply
      Monika
      Listopad 21, 2016 at 20:38

      Zosiu, cudownie słyszeć, że smakowało! Dziękuję za odwiedziny!

  • Reply
    patula
    Listopad 8, 2016 at 09:55

    Ja bardzo lubię jesienią różne potrawy z jabłek. Piję tez herbatką jabłkowo cynamonową z teekanne. Przepis z pewnościa wykorzystam

  • Dodaj komentarz

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.