6 Sałatki i dodatki do dań głównych

Pieczone ziemniaki jak z ogniska!

pieczone ziemniaki

Czy tylko mi to całe przedwiośnie już do szpiku kości obrzydło? Teraz nic jak tylko tęsknić za pierwszymi oznakami wiosny, a że człowiek w naturze swojej zachłanny to co mi tam, w tym wyczekiwaniu sięgnąć można przecież jeszcze dalej – do lata. A lato no to przecież kolejne powody do tęsknot! Na przykład do letniego ogniska!

Coraz rzadziej już jeździ się na ogniska, a przecież mało w życiu jest tak wyjątkowych form spotkań towarzyskich co przy ognisku właśnie! Wydaje mi się niestety, że jest to już coraz mniej popularna forma spędzania czasu bo pewnie już niemodna i teraz potrzebne zapewne są też różnorakie pozwolenia no bo bez pozwolenia to się las spali jak nic… Ech,  mam gdzieś tam cichą nadzieję, że taka forma wspólnego przesiadywania jednak jeszcze przeżyje swój renesans…

Wspomnienie ogniska w gronie rodziny czy przyjaciół, przy nierozerwalnym brzdękoleniu gitary (bo przecież zawsze ktoś z gitarą się znalazł), przy kiełbaskach i kromkach chleba opiekanych na drewnianych kijkach to przecież coś co towarzyszy nam przez całe życie. Bo takie ognisko to przecież też nie od tak się też robi. Troszkę się trzeba było zorganizować. Ktoś był od czyszczenia lasu ze wszelkich suchych patyków na rozpałkę, ktoś od rozpalania, ktoś od pomocy dla kogoś kto rozpalał (bo przecież zawsze okazywało się, że oswojenie żywego ognia to jednak wcale nie taka prosta sztuka i ludzie pierwotni jednak trochę natrudzić się do pchnięcia ewolucji o ten milowy krok musieli). 

ognisko

Pominąć też nie można, że samo opiekanie to też była sztuka! Ba! Od samego trzymania kijka nad ogniem można było zgłodnieć bo przecież nie można trzymać go za blisko ale też nie za daleko od ognia tylko na odpowiedniej wysokości. A że wysokość „właściwa” zawsze wymuszała boleśnie nienaturalne wyginanie rąk no to już zapłata za ucztę chwilę później. Warto było pocierpieć!

No i jak tu zapomnieć o pieczonych ziemniakach! Chociaż te były akurat najłatwiejsze to jednak sam zapach takich już upieczonych kusił do tego stopnia, że zawsze sobie człowiek ręce i język poparzył żeby się do nich dobrać. 

Dla tych, co tęsknią za tym smakiem równie bardzo co ja mam dobrą wiadomość – takie ziemniaki (no, prawie takie!) przygotować możemy również w domowym zaciszu i choć może nie zastąpią one nigdy tych ogniskowych – naprawdę ogniskiem pachną i zdecydowanie przypominają w smaku. Zamiast w popiele będą się piekły w mieszance mąki z solą a efekt – gwarantuję, że zadziwi domowników. Ba! Może nawet ktoś wyciągnie z szafy gitarę…

Pieczone ziemniaki jak z ogniska
Write a review
Drukuj
Składniki
  1. kilka ziemniaków (najlepiej by były podobnej wielkości gdyż ma to wpływ na czas pieczenia)
  2. 4 kopiaste łyżki mąki
  3. 2 kopiaste łyżki soli
Wykonanie
  1. Piekarnik rozgrzać do 220 C
  2. Ziemniaki dokładnie umyć (nie obieramy ich ze skórki) pod bieżącą wodą.
  3. Mąkę wymieszać z solą i obtoczyć w mieszance mokre ziemniaki dokładnie z każdej strony. Każdy ziemniak przed włożeniem do pieca kilkukrotnie nakłuć widelcem lub wykałaczką (by wytwarzająca się wewnątrz para nie rozsadziła nam ziemniaka!)
  4. Układać na blaszce i piec w zależności od wielkości ziemniaków od 40 do 60 minut (można jednocześnie z mięsem).
  5. Podawać samodzielnie lub z sosem.
http://www.kuchennykredens.pl/
pieczone ziemniaki

pieczone ziemniaki

signature

Mogą zainteresować Cię również

6 komentarzy

  • Reply
    Ania
    Marzec 22, 2016 at 12:18

    Naprawde smakuja jak z ogniska!!!

  • Reply
    Pati
    Sierpień 26, 2016 at 12:48

    Mniam :) Uwielbiam je! Ja do „panierki” dodaję jeszcze łyżeczkę papryki wędzonej, która dodaje im dymnego aromatu ;)
    Fantastyczny blog i świetne przepisy!
    Pozdrawiam i zapraszam na moją stronę ;)

    • Reply
      Monika
      Sierpień 27, 2016 at 21:45

      Świetny pomysł z tą papryką! Sama tak jeszcze nie próbowałam ale muszę to w takim razie jak najszybciej nadrobić! Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie!

  • Reply
    Martyna
    Wrzesień 26, 2016 at 06:28

    Pieczone ziemniaczki…istna rozkosz. Zresztą ziemniaki nie takie straszne jak je malują pod względem dietetycznym. Popularne mity zostały obalone. http://www.jestemfit.pl/artykuly/porady/obalamy-popularne-dietetyczne-mity

  • Reply
    Ewelina
    Lipiec 17, 2018 at 19:51

    Rewelacja. Domownicy zdziwieni jak ja je zrobiłam… hmmm 😀

  • Reply
    Gosia
    Lipiec 25, 2018 at 13:31

    Super, bardzo dobre!

  • Dodaj komentarz

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.